Analitycy HSBC i BNP Paribas krytykują Socjaldemokrację Polską za to, że uzależniła poparcie dla rządu Marka Belki od jego zgody na wczesne wybory powszechne w październiku tego roku lub z początkiem 2005 roku. W ich ocenie oznacza to, że rząd Belki, jeśli powstanie, będzie z założenia rządem słabym, z mniejszymi możliwościami przeforsowania planu wicepremiera Jerzego Hausnera.
wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło: