Dziewięciu pilotów 36. specpułku lotniczego złożyło wypowiedzenia. W jednostce służy 36 pilotów. To do tego oddziału należała załoga prezydenckiego samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem.
- specpułk odpowiada loty krajowe i zagraniczne najważniejszych osób w państwie.
Rzecznik ministra obrony narodowej Janusz Sejmej (na zdj.) powiedział w TVP Info, że chodzi _ maksymalnie o dziewięciu pilotów _. Według niego, to efekt pojawiających się w ostatnim czasie plotek, jakoby MON planował ograniczyć odprawy dla odchodzących do rezerwy oficerów lub pracowało nad zmianą systemu emerytalnego.
_ - Nic takiego oficerom nie grozi, być może nawet w przyszłym roku odprawy będą większe _ - zapewnił rzecznik.
Zaapelował do mediów, by nie destabilizowały sytuacji w Siłach Zbrojnych. Zaznaczył, że nie ma mowy o masowym odchodzeniu pilotów z wojska, a złożone rezygnacje może zostaną wycofane po rozmowach ze zwierzchnikami.
ZOBACZ TAKŻE:
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.