Szefowa Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej, prokurator Katarzyna Kuklis, poinformowała, że postępowanie dotyczy nieumyślnego spowodowania katastrofy i jest równolegle prowadzone do tego, które rozpoczęli serbscy śledczy. Wyjaśniła, że strona polska zwróci się do serbskich śledczych o przekazanie zgromadzonego materiału dowodowego. Na razie nie wiadomo, czy na miejsce wypadku uda się też polski prokurator.
Kuklis poinformowała, że zebrano już materiały dotyczący stanu technicznego pojazdu. Śledczy zabezpieczyli także dokumentację z biura turystycznego z Bielska-Białej i właściciela autokaru z Rudy Śląskiej.