Największe straty odnotowano na terenie delty rzeki Irrawaddy. Tam spadło pierwsze i najsilniejsze uderzenie cyklonu. Przedstawiciele organizacji humanitarnych działających w Birmie apelują o namioty dla ludzi pozbawionych domów oraz o tabletki do uzdatniania wody. Brak czystej wody pitnej jest teraz największym problemem na terenach dotkniętych kataklizmem. Bez niej zwiększa się znacznie ryzyko wybuchu epidemii cholery.
Do tej pory władze Birmy nie zwróciły się oficjalnie o międzynarodową pomoc Jednak sygnały wysyłane przez rządzącą juntę wskazują, że jest ona skłonna zezwolić na międzynarodową akcję pomocy pod auspicjami ONZ.