krajami za południową granicą Wspólnoty.
Javier Solana podkreślił, że Polska jest krajem, który najbardziej ze wszystkich państw Unii przyczynił się do stabilności na wschodzie Europy. Ale teraz, podczas prezydencji, będzie musiała koncentrować się również na jej południowej granicy. Były szef NATO przypomniał, że wkrótce odbędą się wybory w Tunezji i Egipcie i nie można zapominać o sytuacji w Libii i Syrii.
Zapytany przez Polskie Radio, jakich rad udzieliłby Polsce w rozpoczynającej się prezydencji, Javier Solana odpowiedział: "Moim zdaniem, Polska nie potrzebuje rad. Z tego, co wiem, jest bardzo dobrze profesjonalnie przygotowana do prezydencji. Jestem pewien, że Polska doskonale sobie poradzi" - zapewniał były szef dyplomacji Unii Europejskiej.
Dodał, że jako obywatel Wspólnoty od krajów przejmujących prezydencję oczekiwałby uspokojenia sytuacji ekonomicznej. Przyznał, że zjednoczoną Europę czekają trudne
miesiące.
IAR