Prezydent wraz z małżonką odpowiadali na pytania uczestników zlotu, oglądali też zdjęcia ze swojej działalności w drużynie harcerskiej.
Bronisław Komorowski zaznaczył, że harcerstwo to nie tylko dobra zabawa, ale też niezwykle bogata tradycja oraz udział w wydarzeniach historycznych. Przypomniał, że harcerze i harcerki brali udział w działaniach wojennych podczas drugiej wojny światowej, uczestniczyli w powstaniu warszawskim.
Prezydent zaznaczył, że wyniósł z działalności w ZHP bezcenne przyjaźnie na całe życie. Druh Komorowski żartował, że jego żona - też harcerka - najpierw zakochała się w jego butach - skórzanych traperkach, a potem w nim.
Wcześniej prezydent odznaczył Orderami Odrodzenia Polski osoby najbardziej zasłużone dla rozwoju ruchu harcerskiego w Polsce. Ceremonia odbyła się na na Dziedzińcu Zamkowym na Wawelu. Na Wzgórzu Zamkowym oderawiono mszę świętą. Koncelebrował ją metropolita krakowski, kardynał Stanisław Dziwisz.
IAR