Dyrektor do spraw medycznych, Adam Witor powiedział, że mężczyzna został przebadany i na własne życzenie opuścił szpital. Sanepid prawdopodobnie zadecyduje o konieczności jego hospitalizacji, możliwe, że w szpitalu będą musieli zostać także rodzice 21-latka.
Mężczyzna przyleciał w piątek z USA lotem przez Monachium na lotnisko w podkrakowskich Balicach. Krakowski sanepid próbuje dotrzeć do pasażerów samolotu LOT-u, którym przybyła do Polski zakażona osoba.
Do tej pory obecność wirusa potwierdzono u 58-letniej kobiety, która przebywała na oddziale zakaźnym szpitala w Mielcu, oraz u 42-letniego mężczyzny, który przebywał w szpitalu w Kaliszu. Obydwoje opuścili już szpitale.
Dotychczas na całym świecie stwierdzono ponad 12 tysięcy zachorowań na tak zwaną nową grypę. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że z powodu wirusa A/H1N1 zmarło 86 osób.