Normalizuje się sytuacja w szpitalu w Radomiu, w którym w piątek - po dwutygodniowych burzliwych negocjacjach z lekarzami - doszło do porozumienia.
We wtorek w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu rozpoczęło się spotkanie pracowników z dyrekcją i członkiem zarządu województwa mazowieckiego Waldemarem Roszkiewiczem, dotyczące sytuacji w radomskiej lecznicy.
Roszkiewicz podkreślił, że Zarząd Województwa Mazowieckiego nie jest zainteresowany zamknięciem szpitala w Radomiu, czego obawiała się część lekarzy i pielęgniarek. Dodał, że szpital będzie walczył o reaktywację zamkniętych oddziałów.
Zastępca dyrektora ds. lecznictwa w WSS Lucyna Wiśniewska powiedziała PAP, że dyrekcja stara się zrobić wszystko, aby na niekorzystnych dla szpitala zmianach jak najmniej ucierpieli chorzy. "Pacjenci onkologiczni będą leczeni na oddziale internistycznym i płucnym. Chemioterapia prowadzona będzie także na poziomie poradni onkologicznej" - wyjaśniła.
Jak dodała, zagospodarowani zostaną również chirurdzy ze zlikwidowanego oddziału. "Wzmocniona jest obsada Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (dwóch chirurgów i jeden pod telefonem) oraz poradni chirurgicznej, dzięki temu będzie można przyjmować pacjentów wymagających pomocy chirurgicznej - zaznaczyła.
Wicedyrektor szpitala powiedziała też, że we wtorek rano pozostali lekarze podpisywali klauzule opt-out. "Jeśli tylko będziemy mieć wszystkie umowy, złożymy do ministra zdrowia odwołanie od decyzji wojewody, który wykreślił z rejestru ZOZ-ów oddział onkologiczny i chirurgiczny" - dodała.
Wiśniewska powiedziała, że prawnicy szpitala zastanawiają się nad sporną kwestią zerwania kontraktu przez NFZ na świadczenie usług przez zamknięte oddziały, o którym szpital dowiedział się z mediów. "Do nas żadne oficjalne pismo jeszcze nie dotarło" - zaznaczyła.
W piątek późnym wieczorem doszło do ugody w WSS. Medycy zgodzili się podpisać klauzulę opt-out, czyli zgodę na pracę ponad 48- godzin tygodniowo. Dzięki temu nie trzeba było przeprowadzać, zaplanowanej na piątkowy wieczór, ewakuacji kolejnego oddziału szpitalnego (interny). Wcześniej wojewoda mazowiecki wykreślił z rejestru ZOZ-ów oddziały: onkologiczny i chirurgiczny, ponieważ zaprzestały one działalności i nie przyjmowały pacjentów, gdyż brakowało lekarzy na dyżurach. (PAP)
ilp/ bno/ jra/