*Były wiceminister rolnictwa Jerzy Plewa powiedział w środę PAP, że przygotowuje się do pracy w Komisji Europejskiej. Zapowiedział, że o swoich planach będzie mógł poinformować za kilka tygodni. *
Komisja Europejska mianowała w środę Jerzego Plewę na stanowisko wicedyrektora generalnego w dyrekcji ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich.
"W tej dyrekcji są dwa dyrektoriaty do spraw międzynarodowych: jeden ze szczególnym uwzględnieniem negocjacji umów wielostronnych, a drugi - rozszerzenia w obszarze rolnictwa" - powiedział nowomianowany funkcjonariusz KE.
"W obu mam odpowiadać za sprawy rolne, a wiadomo, że w procesie rozszerzenia te sprawy są też istotne" - dodał 51-letni Plewa, który w latach 1997-2004 był głównym negocjatorem warunków członkostwa Polski w UE w tej dziedzinie.
Rozmowę o swoich zadaniach i zamierzeniach uznał jednak za "przedwczesną i niepotrzebną". "Jedyny fakt na razie jest taki, że otrzymałem nominacje i przygotowuję się do pracy w Komisji" - podkreślił.
Dyrekcja ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich uważana jest za jedną z najważniejszych dyrekcji Komisji Europejskiej. Tym ważniejszą, że - zgodnie z grudniową decyzją przywódców państw Unii o tzw. rewizji budżetu w 2008/9 roku - za dwa, trzy lata będą się ważyć losy przyszłej polityki rolnej UE.
Przed Plewą żadnemu Polakowi nie udało się zająć najwyższego rangą stanowiska w Komisji Europejskiej - dyrektora ani wicedyrektora generalnego. Tymczasem Czechy i Węgry od wielu miesięcy mają po dwóch funkcjonariuszy tej kategorii. Teraz będzie drugim, po komisarz Danucie Huebner, najwyższym rangą polskim urzędnikiem w KE.
Komisja Europejska informuje, że Plewa obejmie stanowiska wicedyrektora generalnego w najbliższych tygodniach. Tymczasem on sam twierdzi, że ten termin nie został jeszcze uzgodniony. "Dopiero przeszedłem procedurę kwalifikacyjną" - podkreślił.(PAP)
bba/ la/