W 2007 roku udzielono 151,1 tys. pożyczek, o średniej wartości 15,7 tys. zł - podaje Gazeta Prawna. Natomiast już w pierwszej połowie 2008 roku liczba udzielonych pożyczek wzrosła o 11,4 tys., a średnia wartość wyniosła 16,2 tys.
Wzrost zainteresowania pożyczkami wiązany jest bezpośrednio z zaostrzaną polityką kredytową banków. Pożyczki są wyjątkowo atrakcyjnym źródłem finansowania na start lub dla poprawy płynności finansowej mikroprzedsiębiorstw. Są też o wiele bardziej dostępne niż kredyty - mogą być udzielane zarówno przez osoby fizyczne jak i osoby prawne. Duże znaczenie na tym rynku mają fundusze zrzeszone w Polskim Stowarzyszeniu Funduszy Pożyczkowych.
Pożyczki z funduszy skierowane są dla małych przedsiębiorców i osób rozpoczynających działalność. Podobnie jak kredyty, pożyczki nie są przyznawane na wartość całej inwestycji, wymagane jest od 10 do 30 procent wkładu własnego. Maksymalna kwota pożyczki waha się w zależności od funduszy sięga od 100 tys. zł do 500 tys. zł.
Przedsiębiorców kusi oprocentowanie, które w chwili obecnej jest niższe niż w bankach - donosi GP. - _ Oprocentowanie naszych pożyczek wynosi z marżą około 8 proc. _ - podaje Magdalena Obuchowska, dyrektor regionalnego Funduszu Pożyczkowego w Funduszu Górnośląskim.
Dotychczasowe małe zainteresowanie pożyczkami utożsamiane jest z brakiem wystarczającej ilości informacji na ich temat. Pewne jest jednak, że rynek ten się rozwija, a przez zaostrzaną politykę banków wobec małych i średnich firm, liczba pożyczkobiorców w najbliższym czasie wzrośnie.
ZOBACZ TAKŻE:
- Importowane towary mogą utknąć na granicy UE