"Zaproponowane przez EKO rozwiązanie jest gotowe do realizacji. EKO ma na ten cel zapewnione niezbędne zaplecze, m.in. zgody właścicielskie, pozwolenia administracyjne i otwarte postępowania przetargowe. Konieczna jest jedynie umowa gwarantująca odbiór przez EPEC wytworzonej przez EKO energii cieplnej przez kolejne lata. Zapewnienie odbioru ciepła jest warunkiem rozpoczęcia przez EKO wielomilionowych inwestycji i podjęcia decyzji racjonalnych biznesowo" - czytamy w komunikacie.
Po dyskusji z udziałem radnych, władz miasta oraz zarządu EPEC nie zapadły decyzje czy propozycja EKO została zaakceptowana i stanowić będzie część modelu docelowego ustawowo zobowiązany jest samorząd Elbląga. Strony zadeklarowały kontynuację rozmów, podano także.
"Spółka liczy na osiągnięcie porozumienia co do zawarcia umowy długoterminowej, korzystnej dla wszystkich stron. Podkreśla, że EPEC i władze Elbląga będą dzięki niej kontynuować współpracę ze sprawdzonym partnerem, nie ponosząc przy tym zbędnych kosztów inwestycyjnych. EKO będzie zaś mieć pewność, że nowe aktywa ciepłownicze w kolejnych latach nie zostaną pozbawione odbioru ciepła, ale będą czynnie wykorzystywane" - czytamy dalej.
EKO zainwestowała w moce wytwórcze 407 mln zł w latach 2001-2019. Prowadziła konieczne modernizacje istniejących aktywów wytwórczych, zrealizowała też nową inwestycję polegającą na budowie w latach 2011-2014 bloku biomasowego. W tym samym okresie spółka dokonała odpisów amortyzacyjnych pomniejszających zobowiązania podatkowe na kwotę 177 mln zł.
Grupa Energa jest trzecim największym operatorem systemu dystrybucyjnego w zakresie dostarczanej energii i trzecim największym sprzedawcą energii elektrycznej do odbiorców końcowych. Całkowita zainstalowana moc wytwórcza w elektrowniach grupy wynosi ok. 1,34 GW.