Na kolejnej z rzędu sesji na nowojorskich giełdach notowania osiągnęły historyczne rekordy. Rynek kontynuuje "rajd Trumpa". Szczególnie dobrze spisywały się spółki finansowe.
Indeks Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,69 proc., a technologiczny Nasdaq Comp. zyskał w tym samym czasie 0,52 proc. W centrum uwagi znalazł się jednak S&P500, zwyżkujący o 0,52 proc. Dzięki temu wartość rynkowa wszystkich spółek wchodzących w skład indeksu przekroczyła 20 bilionów dolarów.
Nowojorskie giełdy kontynuują "rajd Trumpa" rozpoczęty w listopadzie po wygranych przez kandydata Republikanów wyborach prezydenckich. Prezydent Trump w ubiegłym tygodniu ponownie rozbudził oczekiwania na realizację obietnic wyborczych, zapowiadając prezentację planów reformy podatkowej w ciągu 2-3 tygodni.
W poniedziałek liderami wzrostów w USA był sektor finansowy na czele z bankami. Inwestorzy kupują akcje pożyczkodawców, licząc na zyski w otoczeniu wyższych stóp procentowych oraz częściową deregulację sektora, co również w ostatnich dniach obiecał Trump.
Poniedziałkowa sesja na Wall Street src="http://www.money.pl/u/money_chart/graphchart_ns.php?ds=1486972800&de=1486998600&sdx=0&i=&ty=1&ug=1&s%5B0%5D=S%26P&colors%5B0%5D=%230082ff&s%5B1%5D=DJI&colors%5B1%5D=%23e823ef&s%5B2%5D=Nasdaq&colors%5B2%5D=%23ef2361&fg=1&tiv=0&tid=0&tin=0&fr=1&w=605&h=284&cm=1&lp=1&rl=1"/>
We wtorek dla rynków kluczowe będzie wystąpienie prezes Fed Janet Yellen przed amerykańskim Kongresem. Szefowa Fed przedstawi raport o polityce monetarnej Banku Centralnego i będzie odpowiadać na pytania kongresmenów. W centrum zainteresowania rynków znajdować się będą sygnały kształtujące oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych w USA. We wtorek publicznie wypowie się również trzech innych członków Fed.
- Jeżeli Fed miałby zdecydować się na zaostrzenie swojej polityki już w tym kwartale, to powinien zacząć przygotowywać na to rynek już teraz. Instrumenty rynku pieniężnego wskazują, że prawdopodobieństwo podwyżki stóp w marcu wynosi około 30 proc., więc jastrzębie komentarze powinny mieć większy wpływ na ceny papierów - ocenili w poniedziałkowym raporcie analitycy ING.
Według ekspertów banku, perspektywy dla rynku długu w średnim horyzoncie będą zależeć od sekwencji, w jakiej administracja Trumpa będzie realizować wyborcze obietnice (proinflacyjne propozycje podatkowe i antywzrostowe protekcjonistyczne) i rozwoju sytuacji politycznej w UE.
W tym tygodniu inwestorzy poznają m.in. dane z amerykańskiej gospodarki o inflacji, sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłu, zapasach w biznesie i dane z rynku budowlanego.