"W projekcji inflacji przedstawionej w maju mówiliśmy jasno, że jest wysokie prawdopodobieństwo, powyżej 50 proc., że inflacja w przyszłym roku może przekroczyć górną granicę dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego, czyli może być powyżej 3,5 proc." - powiedział Rybiński w wywiadzie dla Radia PIN.
"Od czasu publikacji projekcji majowej układ czynników pro- i antyinflacyjnych był taki, który działa w kierunku wyższej inflacji" - dodał wiceprezes NBP.
Inflacja CPI rdr w czerwcu wyniosła 4,4 proc. wobec 3,4 proc. w maju. Minister finansów Mirosław Gronicki spodziewa się, że wskaźnik wzrośnie do 5 proc., jednak od sierpnia inflacja zacznie spadać.
Rybiński dodał, że NBP przygotowuje obecnie nowy raport o inflacji, który będzie uwzględniał aktualną sytuację inflacyjną.
"NBP przygotowuje do publikacji na koniec sierpnia sierpniową projekcję inflacji. Wtedy będzie więcej szczegółów. Trzeba jednak pamiętać, że to, o czym mówimy, to nie jest prognoza, a projekcja banku centralnego przygotowana przy założeniu niezmienionych stóp procentowych" - powiedział Rybiński.
"RPP (...) może tak oddziaływać stopami procentowymi na inflację, żeby ta inflacja nie odchyliła się bardzo od celu, tylko powróciła w określonym okresie do celu, czyli do poziomu 2,5 proc." - dodał.
Wiceprezes banku centralnego ocenia, że niewykluczone sa kolejne podwyżki stóp procentowych w tym roku.
"Jesteśmy w cyklu podwżek stóp procentowych. Jeżeli zagrożenia inflacyjne będą sie utrzymywały, to niewykluczone są kolejne podwyżki" - powiedział.
RPP na lipcowym posiedzeniu ku zaskoczeniu rynku podwyższyła stopy o 25 pkt bazowych po 50-punktowej podwyżce w czerwcu. Analitycy spodziewali się, że stopy wzrosną dopiero w sierpniu, oczekiwali jednak, że rada utrzyma 50-punktowe tempo podwyżek.