W ocenie ekspertów: Mariusza Staniaka z PMI oraz Marka Żółtowskiego z BAT, kluczowe wyzwania stojące przed branżą tytoniową w najbliższych latach obejmują uszczelnienie systemu akcyzowego i wypracowanie w ramach Unii Europejskiej takich regulacji, które pozwolą uniknąć skokowego wzrostu obciążeń fiskalnych na wyroby nikotynowe, skutkującego ryzykiem rozwoju szarej strefy w handlu takimi wyrobami.
Akcyza to drugie, zaraz po VAT, największe źródło dochodów budżetu państwa i kluczowy podatek wpłacany przez branżę tytoniową. Od 2022 r. do 2027 r. w Polsce obowiązuje tzw. mapa drogowa podatku akcyzowego. Zakłada ona stopniowe podwyżki stawek akcyzy rok do roku na alkohol i wyroby tytoniowe, w tym tytoń podgrzewany.
Polska mapa drogowa jest najdłuższym planem podatkowym tego typu w Europie. Przynosi również pozytywne efekty budżetowe, co podkreślali zgodnie eksperci z branży tytoniowej. Zwracali też uwagę, że udało się pogodzić potrzeby budżetu państwa z wyzwaniami, przed jakimi stoi biznes.
Kluczowymi wyznacznikami sukcesu planu resortu są zarówno systematyczny wzrost wpływów podatkowych, jak i konsekwentny spadek szarej strefy tytoniowej, która od 2 lat z rzędu (2022 i 2023 r.) notuje historyczne minima.
Skuteczność obowiązującej mapy akcyzowej dostrzega również sam resort. Minister Finansów Andrzej Domański pytany w Radiu Zet o ewentualne zmiany w wysokości stawek akcyzy na wyroby tytoniowe odparł, że resort zamierza utrzymać mapę akcyzową, podkreślając w ten sposób stabilizujący charakter regulacji podatkowych dla branży:
"Wciąż obowiązuje tak zwana mapa drogowa akcyzy, gdzie jest przewidziana ścieżka wzrostu akcyzy na kolejne lata" – mówił minister finansów w Radiu Zet.
Zwrócił też uwagę, że fiskus powinien zainteresować się nowymi obszarami, które do tej pory nie były uregulowane:
"Wyroby, które z różnych powodów wcześniej akcyzą nie były objęte, powinny podlegać akcyzie z przyczyn wynikających nie tylko z argumentów Ministerstwa Zdrowia, ale także zwykłej sprawiedliwości dotyczącej podatków i systemu podatkowego" – tłumaczył.
Wśród wyrobów, które zostaną objęte akcyzą, znajdują się choćby tzw. saszetki nikotynowe, czyli woreczki z nikotyną, umieszczane między dziąsłem a wargą. Zgodnie z założeniami Ministerstwa Finansów, stawka akcyzy na saszetki nikotynowe będzie też rosnąć co roku, aż do 2027 r. O objęcie akcyzą saszetek nikotynowych, stanowiących jedną z mniej toksycznych alternatyw dla papierosów, apelowała wcześniej sama branża tytoniowa. Nowe regulacje niewątpliwie będą miały pozytywny wpływ na legalność obrotu takimi wyrobami, wyrównując też poziom konkurencyjności w branży – przekonywali eksperci PMI i BAT.
Sposób wprowadzenia regulacji dotyczących saszetek to przykład konstruktywnego podejścia Ministerstwa Finansów – zgodnie podkreślali eksperci z branży tytoniowej, zwracając uwagę między innymi na przeprowadzenie tzw. prekonsultacji, czyli wstępnych rozmów z branżą, które odbyły się w marcu. Branża tytoniowa liczy również na podobne podejście w sprawie regulacji podatkowych, które będą wprowadzane na arenie europejskiej, w ramach nowelizacji unijnych dyrektyw TPD (Tobacco Products Directive) oraz TED (Tobacco Excise Directive). Po wyborach do Parlamentu Europejskiego i utworzeniu nowej Komisji Europejskiej, przed Polską administracją wielkie zadanie, żeby skutecznie zawalczyć o regulacje europejskie gwarantujące utrzymanie niskiej szarej strefy i stabilnych dochodów Państwa.
Więcej o tematach 8. Kongresu Rady Podatkowej tutaj.
Materiał sponsorowany przez Konfederacja Lewiatan