Tak duża ilość ofert to gwarancja dla naszych klientów, że znajdą to, czego szukają. - zapewnia szef projektu, Łukasz Kuncewicz. - Jeśli mamy taką możliwość, staramy się pokazać klientowi ten sam produkt w różnych sklepach tak, by mógł porównać jego cenę, koszty wysyłki, opinie o sklepach. Dzięki temu łatwo wybierze najlepszą dla niego ofertę.
Nie narzekamy na oglądalność. - twierdzi Marcin Górecki, analityk z 9sekund.pl. - W ciągu roku odwiedziło nas ponad milion użytkowników. To dobry wynik, szczególnie że Polacy na razie dosyć nieufnie podchodzą do zakupów przez internet.
W tej branży liczy się zysk dla klienta. - dodaje Łukasz Kuncewicz. - Im więcej ofert dla niego przeszukamy, tym większa szansa, że znajdziemy coś tańszego, i w ten sposób klient zaoszczędzi na wydatkach. Liczba 2,5 miliona stawia nas na pierwszym miejscu wśród platform handlowych w Polsce, i choć przetwarzanie tak dużej ilość danych generuje sporo problemów, uważamy, że warto.
Porównywarka cen 9sekund.pl prezentuje także oferty największych serwisów aukcyjnych. Klienci mogą przeglądać zarówno produkty nowe, jak i używane. Przykładowo, w dniu 26 listopada, aparat cyfrowy Nikon D50, kosztujący w najtańszym sklepie internetowym 2289 złotych, na aukcji można było kupić już za 1999 złotych. Te prawie 300 złotych różnicy to czysty zysk dla klienta.
http://www.9sekund.pl