Proces naprawy państwa musi objąć również samorządy. W planie oczyszczania życia publicznego nie można bowiem pozostawić "ziemi niczyjej" - stwierdził Ludwik Dorn podczas konwencji samorządowej Prawa i Sprawiedliwości.
Konwencja trwa w Warszawie. Biorą w niej udział, między innymi, szef PiS Jarosław Kaczyński, premier Kazimierz Marcinkiewicz, wicepremier Ludwik Dorn i marszałek Sejmu Marek Jurek.
Zdaniem Ludwika Dorna, naprawa państwa jest celem samym w sobie oraz drogą do wykorzystania szansy, którą jest członkostwo Polski w Unii Europejskiej. Dodał, że szansę tę trzeba wykorzystać.
Kazimierz Marcinkiewicz uznał, że wygrana PiS w wyborach samorządowych pozwoli w pełni realizować program jego rządu. Premier dodał, że brak współpracy z samorządami blokuje zmiany, których wprowadzenia chce rząd.
Szef Klubu Parlamentarnego PiS Przemysław Gosiewski przyznaje, że data konwencji PiS nie została wybrana przypadkowo, ale nie dlatego by konkurować z Platformą. Dwie godziny wcześniej w stolicy spotkali się samorządowcy Platformy Obywatelskiej.
Gosiewski przypomniał, że rok temu podczas podobnego zjazdu PiS rozpoczął marsz ku naprawie państwa i budowie 4 Rzeczypospolitej. W rocznicę tego wydarzenia PiS chce powiedzieć, że samorządy także potrzebują prawa i sprawiedliwości.