Lot rozpoczął się tuż przed godziną 13:00 czasu polskiego. Po około półtoragodzinnej podróży samolot Turkish Airlines znalazł się nad terytorium Polski. W rejonie Kraśnika załoga podjęła decyzję o przerwaniu lotu i powrocie do portu wylotu.
Problemy na moskiewskim lotnisku?
Jak pisze Onet, choć oficjalnie nie podano przyczyn zawrócenia maszyny, nieoficjalne informacje wskazują na problemy na lotnisku docelowym. Służba prasowa rosyjskiej Agencji Transportu Lotniczego informuje, że "środki te zostały podjęte w celu gwarancji bezpieczeństwa lotów cywilnych".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Sytuacja nie dotyczy wyłącznie lotniska Wnukowo. Według komunikatu rosyjskich władz podobne ograniczenia wprowadzono również na innych moskiewskich lotniskach.
Ślad na niebie
Jeden z internautów uwiecznił moment zawracania Turkish Airlines. Na zdjęciu opublikowanym w mediach społecznościowych widoczna jest smuga kondensacyjna pozostawiona przez maszynę podczas wykonywania manewru.
Warto dodać, że współczesne lotnictwo cywilne dysponuje szeregiem procedur bezpieczeństwa. Zawrócenie samolotu, choć nietypowe, jest standardową procedurą stosowaną w sytuacjach, gdy nie ma pewności co do możliwości bezpiecznego lądowania w porcie docelowym.