Nie dostałeś gwarancji lub sprzedawca źle ją wypełnił? Spokojnie – i tak z niej skorzystasz.
Umożliwi to nowelizacja ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, która obowiązuje od 3 marca.
Według nowych przepisów jeśli sklep udziela gwarancji np. na telefon, ale przy zakupie zapomniano dołączyć do produktu dokumentu gwarancyjnego, to nie stracimy praw z niego wynikających.
Gwarancja będzie ważna także wtedy, gdy sklepikarz nie podał w niej podstawowych danych, które są nam potrzebne do reklamacji, np. nazwy i adresu serwisu, gdzie powinniśmy wysłać uszkodzony towar, czasu trwania gwarancji czy terytorialnego zasięgu ochrony.
Oddając towar do reklamacji musimy pamiętać, że mamy prawo, a nie obowiązek skorzystania z gwarancji. Zazwyczaj jest ona dla nas korzystna wtedy, gdy została udzielona na czas dłuższy niż dwa lata. W innym przypadku warto zareklamować towar nie z tytułu gwarancji, lecz – jak to się określa w prawie – z tytułu niezgodności towaru z umową.