Ponad 130 osób przebywa w szpitalach.
O aresztowaniach poinformował szef FSB Nikołaj Patruszew. Zatrzymano kilka osób, które mogły brać udział w organizacji zamachu. Dla dobra śledztwa nie ujawniono jednak ich nazwisk.
"To jedynie wykonawcy, ale mogą oni nas zaprowadzić do organizatorów" - powiedział Patruszew. Szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa od wczoraj przebywa w Kaspijsku właśnie w celu aresztowania terrorystów. Rosyjscy dziennikarze mają jednak wątpliwości, czy zatrzymane osoby są rzeczywiście winne wczorajszej tragedii, czy raczej winni musieli się znaleźć. Nikt natomiast nie wątpi, że organizatorzy zamachu znajdują się w Czeczenii. Mówił o tym między innymi właśnie Nikołaj Patruszew. Wczoraj w Kaspijsku w czasie defilady zwycięstwa ekspolodował ładunek wybuchowy. To najtragiczniejszy od kilku miesięcy zamach terrorystyczny w Rosji - co trzecia jego ofiara to dziecko.