Dokładnie 52,1 punktu wyniósł w listopadzie wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu, podawany przez firmę Markit Economics. To sygnał, że koniunktura gospodarcza w Polsce jest dobra, chociaż wynik jest nieco gorszy od wcześniejszych prognoz.
Najnowszy odczyt PMI w Polsce okazał się słabszy od wcześniejszych oczekiwań ekonomistów, którzy wskazywali na wynik w wysokości 52,8 punktu, podczas gdy w październiku wartość indeksu sięgnęła 52,2 punktu.
Publikacja listopadowego wskaźnika PMI dla Polski potwierdza, że ankietowani menedżerowie dość optymistycznie spoglądają na sytuację gospodarczą w kraju. Zgodnie z założeniami badania wynik powyżej 50 punktów wskazuje bowiem dobrą koniunkturę i prognozy dla gospodarki.
"W listopadzie (...) tempo wzrostu w polskim sektorze przemysłowym ustabilizowało się. Tempo wzrostu wielkości produkcji i liczby nowych zamówień przyspieszyło odrobinę, osiągając czteromiesięczne maksimum, a tempo tworzenia nowych miejsc pracy nie uległo zmianie. Najnowsze wyniki naszych badań sygnalizują, że w ciągu najbliższych miesięcy oficjalne dane dotyczące wzrostu produkcji przemysłowej odnotują stabilizację na poziomie lub poniżej 5 procent r/r" - czytamy w komentarzu Markit Economics do opublikowanych danych.
Ożywienie potwierdziły również w poniedziałek najnowsze dane, publikowane przez GUS. Według nich PKB Polski wzrósł w trzecim kwartale o 3,5 procent wobec tego samego okresu ubiegłego roku. Ekonomiści wskazują również, że dobrym sygnałem jest spowolnienie deflacji, z którą mamy do czynienia w Polsce od kilkunastu miesięcy. W listopadzie ceny były o 0,5 procent niższe niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Jak przewiduje Jacek Adamski, ekspert z Konfederacji Lewiatan powrotu inflacji można oczekiwać już w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Optymistami w odniesieniu do sytuacji gospodarczej w Polsce w 2016 roku są ekonomiści banku PKO BP.
"Wzrost gospodarczy w 2016 roku będzie zależeć od układu krajowej polityki monetarnej i fiskalnej. W przypadku obu z nich możemy mieć do czynienia ze stymulacją gospodarki. Dlatego utrzymujemy prognozę dynamiki PKB w 2016 roku na poziomie 3,5 procent, mimo ryzyk w otoczeniu zewnętrznym (spowolnienie Chin, „afera spalinowa”, konflikt na Ukrainie, zagrożenie terrorystyczne w Europie)" - napisali ekonomiści PKO BP w porannym komentarzu.