Szef resortu rolnictwa poinformował, że pierwsi rolnicy dostali wypłaty rekompensat z powodu suszy. Jan Krzysztof Ardanowski zaznaczył, że pozytywne decyzje dotyczą 1160 osób. Do wypłaty przekazano 449 wniosków i pieniądze trafiły już na konta rolników.
OGLĄDAJ: * *Rząd zapłaci rolnikom odszkodowania za susze dużo więcej niż 800 mln zł. Będzie nowelizacja budżetu
Pierwsze tygodnie to ogrom pracy dla powiatowych oddziałów Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W tym czasie wpłynęło do nich 28 tys. 221 wniosków. Ich łączna wartość wynosi 170,8 mln zł. Co ważne, ok. 15 tys. wniosków dotyczy szkód w wysokości co najmniej 70 proc. upraw. Kwota, której domagają się rolnicy wynosi w tym przypadku 102 mln zł. Ponadto ok. 13 tys. protokołów opisuje zniszczenia w przedziale od 30 do 70 proc. Wartość tych wniosków wynosi 68,6 mln zł.
Teraz trwa pierwsza tura przyjmowania wniosków. ARiMR przyjmuje dokumenty od rolników od 14 września. Pierwotnie termin zakończenia ich przyjmowania wyznaczono na 29 września, ale minister zdecydował o jego wydłużeniu do 31 października.
Rolnicy, którzy nie zdążyli w pierwszym terminie, będą mogli składać wnioski jeszcze od 26 września. Co ważne, druga tura będzie przewidziana wyłącznie dla rolników, których straty upraw wyniosą co najmniej 30 proc., ale nie więcej niż 70 proc.
Kto może starać się o pomoc? Przede wszystkim rolnicy, których straty chociaż w jednej uprawie wyniosły 70 proc. Wtedy stawka zapomogi wyniesie 1000 zł do hektara. Co ważne, co najmniej połowa upraw powinna być ubezpieczona. Brak polisy oznacza, że stawka wyniesie 500 zł.
Podobny warunek będzie w przypadku rolników, których straty wynoszą pomiędzy 30, a 70 proc. Czyli 500 zł dopłaty do hektara, przy polisie obejmującej 50 proc. gospodarstwa. Brak ubezpieczenia oznacz obniżenie stawki o połowę do 250 zł do hektara.
Pomoc na walkę z susza ma wynieść ok. 1,5 mld zł.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl