Po wiecznym lecie, przyszła w Rosji pora na wieczną zimę. Dziś Rosjanie, po trzyletniej przerwie, po raz pierwszy przestawili wskazówki zegarków. Jednak, jak się okazuje po raz pierwszy i zarazem ostatni, bowiem od dziś w całej Federacji Rosyjskiej już na stałe będzie obowiązywał czas zimowy.
Historia zmian czasu w Rosji jest krótka. W 2011 roku prezydent Dmitrij Miedwiediew postanowił zatrzymać wskazówki zegarków na czasie letnim. Jednak taka decyzja nie przypadła Rosjanom do gustu. Zaczęły się narzekania na brak światła i straszenia chorobami.
Gdy w 2012 roku prezydentem został Władimir Putin, zapowiedział że - jeśli obywatele chcą, to on przestawi wskazówki zegarów. Prawie dwa lata pracowali nad tym problemem ministrowie i parlamentarzyści. Wreszcie kilka dni temu postanowili, ten jeden jedyny raz zmienić czas z letniego na zimowy i tak już zostawić. Do 9 stref czasowych dołożyli jeszcze 2, tak więc od Smoleńska do Kamczatki jest ich razem 11.
Podobno na takiej zmianie czasu dobrze wyjdą fani nocnych transmisji sportowych i finansiści. Różnica czasu między Moskwą, a Warszawą: zimą wyniesie 2 godziny, a latem tylko jedną.
W Polsce będziemy zmieniać. Po co?
Oszczędność energii i lepsze samopoczucie - to główne argumenty za zmianą czasu, która dokonała się ostatniej nocy. Przesunięcie wskazówek zegarka z godziny 3 na 2 ma też swoje wady. Trudno policzyć czy zmiana czasu jest opłacalna.Główny ekonomista banku Millenium, Grzegorz Maliszewski przypomina, że zmiana czasu miała dostosować pracę i tryb życia do godzin, w których świeci słońce.
W zamiarze miało to prowadzić do lepszego wykorzystania energii i poprawy efektywności pracy. Ekspert twierdzi jednak, że korzystne efekty nie są tak oczywiste. Gdyby tak było ze zmiany czasu korzystałyby wszystkie kraje. Islandia, część stanów Australii czy USA nie korzysta z czasu letniego.
Kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu zmiana czasu była bardziej uzasadniona ekonomicznie. Teraz czynnik ten ma mniejsze znaczenie. Rosną za to koszty przestawiania zegarów. Chodzi o przestawienie rozkładów komunikacyjnych czy zmiany w systemach informatycznych firm oraz instytucji.
W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-1949 i 1957-1964. Obecnie obowiązuje ona nieprzerwanie od 1977 roku. Godzinę, którą zyskaliśmy ostatniej nocy będziemy musieli oddać w ostatnią sobotę marca.
Czytaj więcej w Money.pl