Ceny gazu na europejskich rynkach stale rosną. To przekłada się na coraz wyższe rachunki. Prawdziwy problem zacznie się zimą, kiedy temperatury znacznie spadną. Jak szacuje dziennik "De Volkskrant", przeciętny rachunek za energię może wzrosnąć średnio o kilkadziesiąt euro miesięcznie.
Nawet ponad 1000 euro rocznie więcej zapłaci przeciętne gospodarstwo domowe - wylicza z kolei dziennik "De Telegraaf".
"W sumie 700 tys. rodzin może wkrótce nie być w stanie płacić za gaz i energię elektryczną" – czytamy w najnowszej analizie holenderskiego instytutu TNO.
Rządowa pomoc
Aby nieco zamortyzować wysokie ceny gazu konsumentom, holenderski rząd zapowiedział realną pomoc. Chodzi o 3,2 miliarda euro, które mają obniżyć rachunki obywateli.
Rządowa pomoc wyniesie ponad 400 euro rocznie na każde gospodarstwo domowe. - Znacząco obniżymy podatek energetyczny, co znajdzie odzwierciedlenie w miesięcznych rachunkach za energię: będą one niższe - powiedziała dziennikarzom sekretarz stanu ds. gospodarczych Dilan Yeşilgöz-Zegerius.
Holenderski rząd chce dodatkowo przeznaczyć 150 mln euro na ocieplenie domów. Z informacji przekazanej przez minister Yeşilgöz-Zegerius wynika, że pomoc otrzymają także małe i średnie przedsiębiorstwa, które zapłacą niższy podatek energetyczny.
W Hiszpanii stają fabryki
Kryzys energetyczny dotyka i inne kraje w UE. Wzrost cen gazu ziemnego spowodował niekontrolowany wzrost cen energii elektrycznej na rynku hurtowym. Wiele hiszpańskich przedsiębiorstw zamyka fabryki lub czasowo wstrzymuje produkcję.
Biorąc pod uwagę niewielką rolę odnawialnych źródeł energii, firmy energetyczne zostały zmuszone do wykorzystywania gazu ziemnego do produkcji energii elektrycznej, co jest związane z wysokimi nadpłatami w celu pokrycia popytu ze względu na ceny tego surowca.
Wedlu danych organizacji przedsiębiorstw - wielkich konsumentów energii (AEGE) na początku bm. hiszpański przemysł płacił 123,4 euro za MWh, podczas gdy we Francji 49,93 euro (149 proc. mniej), a w Niemczech 85,8 euro (44 proc. mniej).
Zgodnie z AEGE, dodatkowe koszty energii elektrycznej dla przemysłu przekroczyły już 1500 mln euro. Najbardziej dotknięte zostały fabryki produkcji stali, chemiczne i metalurgiczne.
W Polsce ceny też rosną
Wzrost cen przekłada się już na portfele Polaków, choć jeszcze nie w aż tak wielkiej skali. Warto przypomnieć, że Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził podwyżkę ceny gazu o 7,4 proc. dla gospodarstw domowych. Zmiana obowiązuje od października do końca 2021 roku. To kolejna podwyżka w tym roku - poprzednia miała miejsce w sierpniu.
Jak mówił zaledwie parę dni temu w Sejmie minister aktywów państwowych Jacek Sasin, gaz zdrożał na giełdach europejskich, na których musi się zaopatrywać Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo o 941 proc.
Podkreślił jednak, że PGNiG nie podniosło ceny i dziś "niweluje te podwyżki własnymi staraniami".
W niektórych gminach podwyżki są szokujące duże. Ceny gazu ziemnego dostarczanego przez spółkę G.EN. Gaz Energia wzrosły o ok. 170 proc. Problem może dotyczyć nawet 80 gmin w całej Polsce.