Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Sebastian Ogórek
Sebastian Ogórek
|
aktualizacja

Zakaz handlu. "Teraz niedziela, później sobota. Polska specjalizuje się w szokowaniu"

- To jest bardzo niebezpieczne zjawisko w gospodarce. Ktoś nagle może stwierdzić: dlaczego nie sobota, nie inne inne branże, np. wolna środa dla ciepłowników? - mówił w programie "Money. To się liczy" ekonomista dr Artur Bartoszewicz ze Szkoły Głównej Handlowej. - To, co dotyczy Kowalskiego, nie jest tak niebezpieczne jak w przypadku biznesu. Polska od kilku lat specjalizuje się w szokowaniu. Przedsiębiorcy planują swoją działalność w pewnym horyzoncie czasowym. Gdyby rząd powiedział: wprowadzamy zakaz za 5 lat, wcześniej testujemy, byłoby w porządku. 3-5 lat to jest minimum, na jakie szacuje się koszty, kredyty - podkreślał ekspert.

103
Podziel się:
KOMENTARZE
(103)
WYRÓŻNIONE
JP-2
6 lat temu
Czarna dziura.., katolicki, kołtuński, skansen.., coraz bardzie przypominający Meksyk, Boliwię lub Gwatemalę na pewno nie Europę w XXI w.
Xxx
6 lat temu
Proponuję jeszcze zakaz handlu w poniedziałki, wtorki i środy! A CO!! Włącznie ze stacjami benzynowymi! ;) Jak "reformować" to "reformować".
błe
6 lat temu
procentowo Polacy pracują najdłużej w tygodniu za najmniejsze pieniądze ,jeszcze im zakupy zabierzcie bo w innych krajach ...
NAJNOWSZE KOMENTARZE (103)
GOSTEK766
6 lat temu
Tylko niech to działa w dwie strony i np. składka na ZUS niech będzie podzielona na 30 dni i te które politycy wyłączą z możliwości mojego dochodu niech też wyłączą ze swojego i jak pozwolą mi pracować 15 dni to za 15 dni płacę składki. Tak tak wiem że to są moje emerytalne tylko czy doczekam a po drugie zobaczcie ile płacicie a ile zasila wasze konto emerytalne i tak samo z kasą chorych płacić muszę a z leczeniem bywa różnie
Jacek-3
6 lat temu
A gdyby markety stały na ziemi należącej do kościoła, to czy nadal obowiązywałby zakaz handlu w niedzielę? ( pytanie retoryczne ).
Spadam
6 lat temu
Ale pierxxxx głupoty, expert za dychę kto płaci za tkie bzdety
ja
6 lat temu
likwiduje sie mozliwość dorabiania młodym ludziom - uczniom i studentom. Wysokie podatki, coraz to nowe pomysły na nie, nowe regulacje (podatek bankowy, płaca minimalna, zakaz handlu w niedziele itp.) doprowadzą do upadku niejednej firmy i utraty pracy przez wiele osób. Studenci nie mogą sobie dorobić w weekendy. Zaczną kraść? Ludzie muszą zrozumieć, że wszystko zależy od nich samych. Nie od rządu czy wybranych polityków, bo oni nam niewiele pomogą. Słyszeliście o ksią.ż ce "Co robic, by zawsze mieć pracę i więcej zarabiac"? Kilka zmian może zrobić wielką różnicę.
ojoj
6 lat temu
Na wydanie tej marnej kasiory z 500+ wystarczy 1 lub 2 dni handlu tylko i po kasie.
...
Następna strona